Brak podwyżek dla grup 5 i 6, obniżka płac przez zmianę kwalifikacji stanowisk, brak corocznych podwyżek wynikających ze wzrostu minimalnego wynagrodzenia – to główne powody, dla których pielęgniarki i położne zaplanowały ogólnopolski protest. Ten odbędzie się już 23 maja w Warszawie.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) zachęca przedstawicielki i przedstawicieli tych profesji do udziału w ogólnopolskim proteście, który zaplanowano na 23 maja o godzinie 11 w Warszawie. Manifestacja ma się odbyć przed Sejmem. Czego domagają się pielęgniarki i położne? Wciąż tego samego – zmian w siatce płac i uznawania przez pracodawców posiadanych kwalifikacji.

Pielęgniarki: 23 maja protest przed Sejmem

Jak wielokrotnie pisaliśmy, główną przyczyną niezadowolenia pielęgniarek jest realizacja tzw. ustawy podwyżkowej. Środowisko wskazuje, że wciąż trwa proceder wypowiadania przez pracodawców warunków płacy i obniżania grupy zaszeregowania oraz nieuznawania kompetencji przy wypłacie podwyżek. OZZPiP domaga się nowelizacji zapisu ustawy o minimalnych wynagrodzeniach, tak, by przepisy wymuszały powiązanie wynagrodzenia z posiadanym wykształceniem.

Związek chce też podniesienia współczynników pracy dla 5 i 6 grupy zawodowej (z 1,02 na 1,19 oraz z 0,94 na 1,09) oraz gwarancji przekazywania środków na pokrycie wzrostu minimalnego wynagrodzenia określonego ustawą w ramach systemu świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych.

Ostatni postulat odnosi się do zaliczenia każdej pielęgniarki i położnej do grupy o wyższym współczynniku od następnego miesiąca po udokumentowaniu uzyskanych kwalifikacji.

“Zdarza Ci się czuć jedynie personelem pomocniczym? Nam też! Stop dyskryminacji! Stop degradacji! Dołącz do nas 23 maja br. o g. 11.00 pod @Sejm RP! Od Twojej obecności zależy Twoja płaca!” – piszą związkowcy, zachęcając do wzięcia udziału w proteście.

źródło: pulsmedycyny.pl