Opozycja krytykuje rząd za planowane ewentualne obostrzenia w trakcie czwartej fali. Zapowiada też marsz “Stop Segregacji Sanitarnej”. – Tych ludzi trzeba odsunąć od władzy – mówi Dobromir Sośnierz z Konfederacji.
Rząd planuje obostrzenia spowodowane czwartą falą pandemii
Przy wprowadzaniu ewentualnych restrykcji kraj zostanie podzielony na strefy, na poziomie powiatów
Opozycja krytykuje działania ministra zdrowia wskazując, że obostrzenia są bezprawne oraz nieskuteczne i apeluje, aby nie wprowadzać kolejnego lockdownu

Czwarta fala pandemii. Obostrzenia wprowadzane w strefach na poziomie powiatów

Przy wprowadzaniu ewentualnych obostrzeń covidowych, kraj zostanie podzielony na strefy, na poziomie powiatów – poinformował w poniedziałek szef MZ Adam Niedzielski. Przy wyznaczaniu stref rząd planuje “przeskalowanie” liczby zakażeń oraz branie pod uwagę stopnia wyszczepialności.

– Nic na razie nie wskazuje, żebyśmy mieli jakąś poważną czwartą falę, ale rząd już wie, że będziemy mieli, bo w swojej szklanej kuli już to odczytał i wyprorokował nawet, jakie będą tym razem granice stref – ironizował Dobromir Sośnierz podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Obostrzenia w czasie pandemii bezprawne i nieskuteczne w zwalczaniu koronawirusa?

Poseł krytykował sposób, w jaki mają być wyznaczane strefy, przekonywał, że byłyby one bezprawne, rujnujące dla gospodarki, a przy tym nieskuteczne w zwalczaniu koronawirusa i w ogóle niepotrzebne, gdyż w innych krajach czwarta fala – jak stwierdził – “przebiega bardzo łagodnie”, a na pewno nie jest “jakąś dżumą”.

– Rząd nie przyjmuje do wiadomości, że wojna się skończyła, a pan Adam Niedzielski przypomina dziadka, który siedzi w bunkrze i nie wie, że jest już po wojnie. (…) Tych ludzi trzeba odsunąć od władzy, bo będą siedzieć w tym bunkrze, aż wszyscy pomrzemy z głodu – mówił Sośnierz.

Aleksander Kowaliński z Ruchu Narodowego zwrócił uwagę, że “rząd planuje kolejny lockdown w sytuacji, gdy średnia tygodniowa liczba zakażeń w Polsce nie przekracza dwustu”.

Przyznał, że w innych krajach też są planowane obostrzenia, ale przy znacznie większej liczbie zakażeń, niż w Polsce, jak to jest ostatnio np. w Izraelu, gdzie nowe zakażenia liczone są w tysiącach dziennie.
Kolejny lockdown w Polsce? Rząd planuje wprowadzić strefy w powiatach

 

– Polski rząd, widząc 200 zakażeń dziennie na prawie 40-milionowy naród, już chce wprowadzać kolejne obostrzenia, powracać do lockdownu, dzielić Polskę na jakieś strefy, pogłębiać zapaść systemu ochrony zdrowia. (…) Rząd chce Polskę dobić – powiedział Kowaliński.

Bartosz Bocheńczak z Partii KORWiN ocenił, że zapowiedziany przez ministra zdrowia plan wprowadzania stref z obostrzeniami w powiatach, “to niespotykana na świecie parodia”. “Gdy zamkniemy dane powiaty, to ludzie będą korzystać z usług w innych powiatach” – zauważył.

Bocheńczak apelował, “aby nie wprowadzać żadnego lockdownu” i ostrzegał, że “tym razem przedsiębiorcy nie poddadzą się tak łatwo”.

– Niech rząd Mateusza Morawieckiego nie liczy, że przedsiębiorcy będą teraz wykonywać decyzje rządu jak potulne baranki – oświadczył.”Stop Segregacji Sanitarnej”. 5 września Konfederacja organizuje marsz w Toruniu

Zapowiedział też “ogólnopolską mobilizację”, w tym organizowany przez Konfederację marsz pod hasłem “Stop Segregacji Sanitarnej”, który ma się odbyć w Toruniu w niedzielę 5 września.

W środę rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz poinformował, że osoby zaszczepione będą na pewno “wyjmowane” z części obostrzeń obowiązujących na danym obszarze.

– Myślę, że od zaostrzania limitów w miejscach publicznych, w skupiskach ludzkich – kinach, kawiarniach – można zacząć, a dalej, to zgodnie z konsekwencją rosnących zakażeń, o ile taka konsekwencja takich zakażeń będzie – powiedział podczas konferencji prasowej.

Dodał, że w pewnych aspektach już jest tak, że osoby zaszczepione są inaczej traktowane, jak np. w hotelach, gdzie obowiązuje limit 75-proc. obłożenia, jednak nie są do niego zaliczane osoby zaszczepione.

W środę MZ podało, że ostatniej doby wykryto 234 nowe zakażenia koronawirusem. Łącznie od 4 marca 2020 r., gdy wykryto w Polsce pierwsze zakażenie SARS-CoV-2, potwierdzono 2 887 270 zakażeń. Od tego czasu zmarło 75 tys. 329 osób z COVID-19.

źródło: rynek zdrowia.pl